Parafia i wieś Zasów należy do najstarszych w tej okolicy. Osada ta powstała na skraju Puszczy Sandomierskiej już w XIII w.

Początkowo należała do dóbr książęcych, ale już w 1296 roku książę Władysław Łokietek nadał ją Klemensowi, synowi Wawrzyńca herbu Gryf, przedstawicielowi najpotężniejszego wówczas w Małopolsce rodu.

Dziedzice wsi byli jednocześnie patronami (tj. właścicielami) miejscowego kościoła i stąd mieli prawo do wyznaczania proboszcza.

Gryfici nadali wybudowanemu przez siebie kościołowi w Zasowie wezwanie św. Klemensa, którego kult był wtedy popularny, a imię szeroko w rodzie rozpowszechnione. Nie wiemy dokładnie kiedy erygowano miejscową parafię. Nastąpiło to najprawdopodobniej w okresie 1320-1340. W 1346 roku parafia należała do dekanatu dębickiego, zwanego też leśnym z tego względu, że został utworzony na obszarach niedawno wydartych odwiecznej dziewiczej puszczy.

W latach 1357-58 Zasów należał do dekanatu straszęcińskiego.

Tymczasem wieś rozwinęła się znacznie i w 1396 roku za zezwoleniem króla Kazimierza Wielkiego (sprzed 1370 roku) została przeniesiona na prawo średzkie przez jej dziedzica – podstolego krakowskiego Nawoja. Było to jednak ciągle jeszcze pogranicze puszczańskie (do dziś świadczą o tym nazwy okolicznych wsi: Borowa, Dąbie, Dąbrówka) – w 1397 roku żyły tu niedźwiedzie.

Kilka lat później Nawój zmarł. W 1409 roku spotykamy w źródłach Femkę – wdowę po nim. Cały rozległy majątek przeszedł w ręce ich synów. Zasów przypadł w udziale Janowi, a Wiewiórka Klemensowi.

W 1419 roku bracia pozbyli się jednak dóbr rodowych na rzecz Zawiszy Czarnego z Garbowa, słynnego w całej ówczesnej Europie rycerza, bohatera spod Grunwaldu, który przejął m.in. Zasów, Wiewiórkę, Różę, Nagoszyn i Borową. Stworzył klucz dóbr z centrum w Wiewiórce, który przetrwał niepodzielnie do końca Rzeczypospolitej przedrozbiorowej. Zawisza Czarny zginął w bitwie z Turkami walcząc w obronie chrześcijaństwa. W 1452 roku król Kazimierz Jagiellończyk przyznał Zasów, Wiewiórkę, Jaźwiny i Nagoszyn synowi Zawiszy, ale już w dwa lata później polecił dopuścić do majątku Barbarę II voto Tęczyńską, żonę Jana.

W połowie XV w. istniał w Zasowie kościół drewniany, zaś proboszcz posiadał łan roli. Zasów nie był największą osadą w parafii liczącej wtedy 14 wsi. Było tu tylko 9,5 łanów kmiecych i folwark, podczas gdy w Wiewiórce – oprócz folwarku – 40 łanów.

W 1471 roku Jan, kasztelan tarnowski, zapisał swoje dobra tj. Zasów, Różę, Wiewiórkę, Jaźwiny, Wolicę i Nagoszyn synowi Janowi Amorowi Tarnowskiemu, na co wyraziła zgodę jego matka Barbara z Rożnowa. W latach 8O-tych XV w. dziedzicem Zasowa był Stanisław Tęczyński.

W 1529 roku parafia należała do dekanatu w Pilźnie, a proboszczem był ks. Mateusz z Kunic. Po bitwie pod Obertynem Jan Tarnowski osadził w Borowej, Jaźwinach i Róży jeńców, którzy z czasem zasymilowali się z miejscową ludnością.

W połowie XVI w. Zofia Tarnowska wyszła za mąż za Wojewodę Kijowskiego księcia Konstantyna Konstantynowicza Ostrogskiego.

Klucz Wiewiórki z Zasowem przeszedł wtedy na własność tej rodziny (1580-1603), a później poprzez koligacje rodzinne stawał się dziedzictwem wielkich rodów magnackich (kolejno: Zasławskich, Lubomirskich, wreszcie Sanguszków), które zarządzały majątkiem przez dzierżawców (np. Michałowskich w 1704 r.).

W XVII w. na miejscu starego kościoła wzniesiono nowy, również drewniany, z którego przechował się do dziś ołtarz w południowej kaplicy i chrzcielnica.

Wiemy także o istnieniu w XVIII w. szpitala w Zasowie. Majątek szpitalny stanowiły role położone na południe od obecnego kościoła.

W pierwszej połowie XIX w. Zasów znajdował się w rękach arendarzy żydowskich. Podczas rabacji w Galicji w 1846 r. wieś ucierpiała jak żaden inny majątek. Zabito wielu oficjalistów dworskich, a kościół obrabowano z kosztowności. Po Powstaniu Styczniowym wieś kupił Witold Łubieński wywodzący się z Ziemi Sieradzkiej. Był to sprzyjający okres w dziejach wsi, która uzyskała rangę lokalnego ośrodka wymiany towarowej – odbywały się tu jarmarki. W 1876 roku Zasów uzyskał nawet prawa miejskie, które jednak już w 1915 roku utracił.

W końcu XIX w. wzniesiono nowy, zachowany do dziś kościół – trzeci już w tym miejscu.

Wieś poważnie ucierpiała w czasie obydwu wojen światowych. W rękach Łubieńskich pozostała do końca II wojny światowej. Po wojnie odremontowano uszkodzony kościół, pokrywając go nowym dachem. Nie odbudowano jednak strąconej w 1944 r. wieży, podobnie jak zaniedbano troski o pałac Łubieńskich, który ostatecznie uległ z czasem całkowitej dewastacji.

Od 1995 roku kościół poddany został gruntownej renowacji:

– położono nowy dach,

– założono nowe tynki zewnętrzne,

– na placu kościelnym położono kostkę brukową,

– wewnątrz kościoła wymieniona została instalacja elektryczna i nagłośnieniowa,

– wymieniono oszklenie wewnątrz,

– w 2007 roku urządzono na nowo prezbiterium,

– w 2008 roku w całym kościele położono granitową posadzkę,

– w 2009 roku wykonano nową wewnętrzną polichromię ścian i sklepień kościoła.

Prace remontowe przy naszym kościele ciągle trwają.